czwartek, 1 września 2011

cdn

... Twarz od twarzy dzieliły ich centymetry. Laura czuła  w powietrzu zapach alkoholu pomieszany z męskim perfumem Bartka. Chłopak popatrzał jej w oczy jeszcze nie do końca trzeźwym spojrzeniem , zagarnął jej włosy za ucho i powoli zaczął zbliżać swoje usta do jej ust. Laura jak nigdy nie wiedziała co ma robić , miała nogi jak z waty , nie mogła się ruszyć , patrzała tylko na chłopaka. W chwili kiedy Bartka usta dotknęły ust dziewczyny , za buzował jej w głowie cały wypity tego wieczoru alkohol, przyciągnęła jego mocno do siebie a on objął ją w pasie. Całowali się aż im brakło tchu, Bartek złapał dziewczynę za biodra i posadził na szafce a sam stanął między jej nogami. Pocałował ją łapiąc za udo. Dziewczyna jakby dostała impuls do mózgu uświadomiła sobie, że może rzeczywiście zajebiście jej się podoba, ale to za szybko. Odepchnęła go delikatnie od siebie zeskoczyła z szafki
-ja .. nie .. tego.. to za szybko.. przepraszam . Dobranoc - wydukała i wybiegła z kuchni
-Laura ! Laura przepraszam no! - krzyknął za nią Bartek , ale ona już zamykała za sobą drzwi od sypialni Wiktorii..
   Dziewczyny wstały około 5, żeby wyszykować się na 7 do szkoły. Lekcje dzisiaj miały luźne i kończyły o 12 . Wiktoria w domu była około 13 i na szybko zaczęła się ogarniać , bo umówiona była z dziewczynami pod domem sportu o 14;50. Dziewczyny weszły do hali i jedyne wolne miejsca jakie były to na samej górze z słabym widokiem. Chwilę tam posiedziały , gdy nagle podszedł do nich jakiś chłopak
-Ty jesteś Wiktoria , prawda? Dziewczyna Patryka?-zapytał z uśmiechem
-Tak- odpowiedziała Wiktoria uprzejmie się uśmiechając
-Macie pójść ze mną , będziecie siedziały z trenerem i resztą drużyny , żeby mieć lepszy widok - powiedział prowadząc dziewczyny za sobą .
-Dobrze , że się ładnie ubrałam, widzicie jakie tam są dupy - powiedziała po cichu Angela a dziewczyny wybuchnęły śmiechem. Usiadły koło drużyny między trenerem a chłopakami. Po 15 minutach na ring wchodził Patryk , jego przeciwnikiem był chłopak mniej więcej jego figury , wszyscy koło nich mówili , że to będzie trudna walka , bo siły są wyrównane i rzeczywiście pierwsza rudna była wyrównana , Wiktoria widziała , że jej chłopak bardzo się męczy , po krótkiej przerwie w narożniku wrócili do walki. Po kilkusekundowej wymianie ciosów , Patryk zamachnął się i znokautował przeciwnika. Wiktoria była z niego taka dumna. Sędziowie okrzyknęli Patryka zwycięzcom walki i ogłosili , że za dwa tygodnie będzie walczył o pas mistrza polski juniorów. Wiktoria od razu poszła do swojego chłopaka i bardzo mocno go przytuliła
- Jestem z Ciebie taka dumna - wyszeptała mu do ucha.
-Dziękuję że przyszłaś mała-odpowiedział całując dziewczynę -Daj mi 15 minut szybko się wykąpie i możemy iść do mnie.
-Dobrze- odpowiedziała dziewczyna wracając do przyjaciółek. Po około 18 siedzieli już spokojnie w domu Patryka opowiadając tacie jego walkę
-Jestem z Ciebie dumny synu-powiedział pan Krzysiek - ale teraz muszę iść do pracy , nockę mam Kamila na noc też nie będzie pojechał z Patrycją do Gorzowa do jej babci - powiedział im po czym zebrał się i wyszedł do pracy. Młodzi poszli do kuchni zrobić sobie kolacje , zjedli posprzątali po sobie i poszli do sypialni Patryka. Była już około 20
-muszę się już zbierać- powiedziała Wiktoria wstając z łóżka
-zostań u mnie na noc- odrzekł jej na to chłopak z błagalnym wzrokiem.
-Jak? jak nie mam nawet pidżamy ze sobą - odpowiedziała śmiejąc się
-Dam Ci swoją koszulkę - wstał i poszedł poszukać czegoś w szafce. Wręczył dziewczynie swój podkoszulek i zaprowadził ją do łazienki. Ta po drodze wykonała telefon do mamy , że zostaje na noc u Darii i wróci rano. Wiktoria siedziała w wannie około 20 , wróciła do pokoju z ciuchami w ręku w majtkach i podkoszulce Patryka. Chłopak pisał z kimś na laptopie zacieszając się do skrzynki. Po chwili ogarnął , że dziewczyna jest już w pokoju, a ona leżała wygodnie na jego łóżku oglądając gazetę, którą rano sobie kupiła. Patryk popatrzał na dziewczynę , dokładnie obejrzał jej długie smukłe nogi , wyłączył szybko laptopa i położył się koło niej całując ją po szyi . Wiktoria nie odrywała oczu od gazet , w końcu chłopak się wkurzył , zabrał jej gazetę i pocałował ją mocno w usta kładą na łóżku , dziewczyna nie zdążyła zareagować , jego usta były coraz bardziej natarczywe, ona odwzajemniała jego pocałunki. Patryk dla żartów ugryzł ją w wargę , a ta aż pisnęła
- Ty małpo ! - krzyknęła siadając mu na brzuchu
-No i co teraz kara będzie? - zapytał z głupim uśmiechem.
-No właśnie tak-odpowiedziała dziewczyna
- a jaka?-pytał ciekawy
-za karę będę spała w pokoju Twojego brata - powiedział wstając .
-CO?! NIE NIE !! - zaprotestował łapiąc ją i przyciągając do siebie , tak że leżała na nim
-wolę taką karę- odrzekł powtórnie całując dziewczynę...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz